Nadmierne wypadanie włosów to nie tylko mój problem, ale zmora wielu kobiet, z którymi się spotykam. Postanowiłam wreszcie zająć się tym tematem i zahamować utratę włosów. Jesteście ciekawe, czy mi się udało? W takim razie zapraszam na mój poradnik o wypadających włosach 🙂

Zdarzają się takie miesiące, że po każdym przeciągnięciu szczotki po włosach, wyciągam spomiędzy jej zębów kłębek włosów. Mogłabym sobie stworzyć z nich perukę. Ostatnio zaczęłam nawet mieć obawy, że ta peruka serio będzie mi potrzebna, bo włosy stały się przerzedzone i widocznie cieńsze. 🙁 Wzięłam się więc do pracy i zaczęłam je ratować.

Dlaczego włosy wypadają?

Na początku zastanawiałam się, jakie są przyczyny wypadania włosów w moim przypadku. W końcu najprostszy sposób na zahamowanie łysienia to wykluczenie tego, co im szkodzi.

Dowiedziałam się, że najczęstsze przyczyny wypadania włosów to:

  • dieta uboga w witaminy B, cynk, żelazo i krzem;
  • nasilony i długotrwały stres;
  • za dużo intensywnych zabiegów na włosy;
  • osłabienie związane z porami roku;
  • nagła zmiana kosmetyków;
  • niewłaściwie dobrane kosmetyki;
  • nadużywanie akcesoriów do termostylizacji;
  • zaburzenia gospodarki hormonalnej.

Wzięłam więc kartkę i długopis, usiadłam na kanapie i zaczęłam analizować swój stan zdrowia i styl życia. Przemyślałam sprawę i wyszło mi, że moje włosy wypadają ze względu na to, że… za bardzo się staram.

Tak, dobrze czytacie: moje włosy zaczęły wypadać, bo za bardzo chciałam o nie zadbać. Używałam zbyt wielu kosmetyków jednocześnie, a zapominałam o mocnym oczyszczaniu, przez co zbierały się u nasady włosów i blokowały ujścia mieszków włosowych. To wszystko sprawiło, że z czasem moje włosy zaczęły wypadać, zwłaszcza że diety też nie miałam najlepszej.

Jak zahamować wypadanie włosów?

Określiliśmy już, dlaczego włosy wypadają, to teraz czas na wprowadzenie zmian. Może nie będą to jakieś radykalne zmiany, ale takie, dzięki którym włosy będą mogły odzyskać swoje piękno i blask.

  • Po pierwsze, przestań niszczyć włosy wysoką temperaturą, pełnymi chemii kosmetykami, farbami do włosów z amoniakiem, prostownicą, lokówką, środkami do stylizacji, które je oblepiają.
  • Po drugie, zadbaj o odpowiednią dietę, bogatą w witaminy i minerały, zróżnicowaną – siła i piękno włosów bierze się z tego, co jemy, dlatego tak ważne jest dostarczanie składników odżywczych właśnie z jedzeniem.
  • Po trzecie, idź do lekarza i zrób dokładne badania, bo przyczyną wypadania włosów mogą być też różne dolegliwości i choroby – jeśli np. masz zaburzoną gospodarkę hormonalną, specjalista podpowie, co zrobić, żeby ją wyregulować i ograniczyć w ten sposób utratę włosów.
  • Po czwarte, wprowadź do swojej codziennej pielęgnacji odpowiednie zabiegi i kosmetyki, dzięki którym wzmocnisz cebulki włosów.

Zwłaszcza nad tym ostatnim warto się mocniej pochylić. Jeśli mamy problem z nadmiernie wypadającymi włosami, to najwyższy czas, żebyśmy zmieniły swoją pielęgnację. Najlepiej zacząć od wyrzucenia kosmetyków, które są przeterminowane lub mają nieodpowiedni (nienaturalny skład). Czas zastanowić się nad tym, czego potrzebują wypadające włosy – być może potrzebna im będzie zupełnie inna odżywka niż ta, której używasz.

Najlepsze sposoby na wypadające włosy

A oto garść moich sposobów na wypadające włosy, dzięki którym dla mnie przestało to już być problemem. Spróbujcie przynajmniej jednego z nich!

  • Mezoterapia skóry głowy to zabieg, któremu poddałam się zaraz po podjęciu decyzji o tym, że chcę zawalczyć o mocne włosy. Trochę się bałam, ale okazało się, że ostrzykiwanie skóry głowy witaminowym koktajlem jest do zniesienia, a włosy dzięki temu wzmocniły się i pogrubiły.
  • Peelingi i masaże skóry głowy to z kolei coś, co można zrobić w domu. Ja początkowo stosowałam peelingi mechaniczne (ziarniste), ale od niedawna jestem zakochana w tych enzymatycznych (z kwasami). Nieważne, jaki peeling wybierzemy. Ważne, żeby go robić, bo dzięki temu odblokowujemy ujścia mieszków włosowych, oczyszczamy skórę i poprawiamy przepływ krwi (a zatem także odżywienie włosów). Podobnie działa masaż!
  • Olejowanie skalpu to domowa metoda na wzmocnienie włosów i przyspieszenie ich wzrostu. Jeśli nasze włosy są słabe i wypadają w zbyt dużej ilości, skupmy się na skórze głowy, w której znajdują się cebulki. Dobry olejek do olejowania skalpu to np. olej rycynowy, łopianowy lub arganowy.
  • Proteinowa maska do włosów to sposób, który również warto przetestować. Jeśli wypadanie włosów bierze się z tego, że są zniszczone, najprościej zregenerować je dzięki proteinom. Maseczka z proteinami pozwoli je odbudować i wzmocnić. Uwaga: zbyt dużo protein może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego, więc warto uważać!
  • Wcierki do włosów to najlepsza z domowych metod wzmacniania włosów. Wystarczy przygotować napar z odpowiednich ziół (skrzyp polny, rozmaryn, pokrzywa itp.), a następnie wcierać go w skórę głowy. Taki masaż połączony z odżywianiem to świetny sposób na zregenerowanie włosów od cebulek po końcówki i poprawę ukrwienia skóry głowy.

Znacie jeszcze jakieś sposoby na wypadające włosy?

Jeśli tak, podzielcie się nimi koniecznie. Jeśli nie, skorzystajcie z moich propozycji i dajcie znać, czy udało się wam rozwiązać problem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *