Hej kobiety.

Dziś post dla tych, których natura nie obdarzyła super grubymi, mocnymi pasmami. Ja mam niestety cienkie włosy. Plus jest taki, że (przynajmniej) jest ich dużo. Niestety nie wszyscy mają takiego farta i większość dziewczyn zmaga się nie tylko z cienkimi włosami, ale i z przerzedzona czupryną. Oczywiście, że takie włosy tonie koniec świata. Ale wiem, że bywają bardzo kapryśne i trudne w pielęgnacji. Jak zadbać o cienkie włosy? Nie chwaląc się – opanowałam to do perfekcji.

Jak dbać o cienkie włosy?

Przede wszystkim BEZ PRZESADY. To chyba najważniejsza porada, jaką mogę Wam przekazać. Cienkie włosy nie cierpią przesadnej pielęgnacji. Liczy się jakość produktów, a nie ich ilość nakładana na włosy. To taka rada na początek;)

Jeśli zatem Wasze cienkie włosy są non stop oklapnięte, pozbawione objętości szybko się przetłuszczają – przyjrzyjcie się swoim kosmetykom do włosów, a raczej ich ilości. Pianka, lakier, termo-serum, super-styling lotion, odżywka bez spłukiwania, maska, balsam… to chyba nadmiar troski. Jeśli zależy Wam, aby włosy były zadbane, lekkie i odpowiednio wypielęgnowane – używajcie lekkich kosmetyków i to dosłownie kilku…szampon i lekka odżywka plus olejowanie włosów ODPOWIEDNIM olejkiem raz na tydzień powinno w zupełności wystarczyć. Cała reszta to zbędny ciężar dla cienkich włosów.

Oprócz zbyt dużej ilości kosmetyków – wyeliminujcie z włosowej pielęgnacji tego rodzaju produkty, które są po prostu zbyt ciężkie. Wiem, że fajnie nałożyć na włosy „bogatą” w składniki odżywcze maseczkę, ale ona może zadziałać zbyt…hm…przesadnie i po prostu przeciąży włosy, zamiast odpowiednio o nie zadbać. Idealnym rozwiązaniem dla cienkich włosów są delikatne odżywki-mgiełki, które rozpyla się na umytych, wilgotnych włosach. Nie przeciąża, a jednocześnie odżywią włosy i ochronią je przed zniszczeniem.

Mój plan pielęgnacji cienkich włosów

Przez wiele lat ciężko mi było dojść do ładu z moimi włosami. Najczęściej po prostu spinałam je do góry w koka (obowiązkowo z wypełniaczem, żeby kok wydawał się większy i grubszy). Teraz wiem już dużo więcej o tym czego potrzebują moje włosy. Nauczyłam się je odpowiednio pielęgnować. To nie jest zbyt skompilowane:

1. Delikatny szampon pozbawiony silikonów i parabenów

Ja używam najchętniej produktów Natura Siberica, wymiennie z szamponami dla dzieci dobrej jakości. Chodzi przede wszystkim o to, by szampon nie podrażniał skóry głowy i nie przeciążał włosów.

2. Witaminowa, lekka odżywka ze spłukiwaniem

To wszystko, czego potrzeba moim włosom. Witaminowa i odżywcza, delikatna odżywka, która łatwo się spłukuje – maski są dla nich niestety zbyt ciężkie.

3. Oczyszczanie skóry głowy – szampon peelingujący

Kiedyś sięgałam po peelingi skóry głowy. Dziś wiem, że moje cienkie włosy nie zawsze „chętnie” je przyjmują. O wiele delikatniejszy a jednocześnie bardzo skuteczny jest szampon o właściwościach peelingu. Oczyszcza włosy z toksyn, sebum i złogów kosmetycznych i poprawia krążenie podskórne oraz polepsza wchłanianie aktywnych substancji. Taki szampon to po prostu doskonały, odświeżający detoks dla włosów.

Stosuję go raz w tygodniu, przed olejowaniem włosów na mokro. No właśnie, a’propo…

4. Olejowanie włosów

Olejowanie włosów to jedna z najważniejszych kuracji dla moich cienkich pasm.

Odpowiednio dobrane olejki (ja stosuję olejek do włosów średnioporowatych) robią cuda z moimi włosami i skórą głowy. Nie przeciążają ich, lecz nadają lekkości i odbijają od nasady. Nie przetłuszczają, lecz regulują poziom sebum. Ponadto tworzą na powierzchni włosa delikatny, mikroskopijny filtr zabezpieczający pasma przed zniszczeniem. Olejowanie włosów warto robić raz w tygodniu. Nie musicie nakładać oleju an wilgotne włosy – ja lubię tą metodę, ponieważ po umyciu włosy są czyste a ich chłonność zwiększona. Olejek oczywiście należy później dokładnie spłukać i zmyć z włosów szamponem.

Te 4 zabiegi w zupełności wystarczają moim włosom, aby wyglądały w miarę po ludzku, a ie jak małe, przerzedzone pędzelki:)

Próbowaliście kiedyś olejować włosy dobrze dobranym (do porowatości) olejkiem?

Ja niepotrzebnie długo się wzbraniałam przed nakładaniem tłustego i (w moim mniemaniu) ciężkiego olejku. Okazuje się ze ten dobry tłuszcz nie tylko regeneruje i może nadać włosom lekkości, ale również doskonale zbiera inny tłuszcz (czyli sebum) z włosów. Radzi sobie też z pozostałościami kosmetyków, toksynami, kurzem czy brudem.

Jaka fryzura do cienkich włosów?

Czy taka istnieje? Oczywiście:) Są ciecia, w których posiadaczki cienkich włosów będą wyglądały lepiej. Oto one:

  • klasyczny bob z grzywką,
  • lob, czyli wydłużony bob,
  • lekkie fale na włosach do ramion,
  • proste włosy do ramion (tzw. blunt bob),
  • wysoki kucyk,
  • krótko obcięte włosy typu shag,

A jak Wy dbacie o swoje cienkie włosy? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *