Hej dziewczyny!

W dzisiejszym poście omówię temat stary jak świat (skóra, piękno, pielęgnacja), ale w całkiem inny, dosyć prosty, rzeczowy i myślę, że dla wielu rewolucyjny sposób.

Okazuje się, ze piękna skóra to nie drogie produkty do pielęgnacji, ani prestiżowe kosmetyki do makijażu. Owszem, jest ważne to czym się malujecie i co kładziecie na twarz, ale nie muszą to być wcale produkty premium. Sekret tkwi całkiem gdzie indziej, a schemat zdrowej i młodej cery zamyka się w krótkim, trafnym określeniu 3xS. Co to za skrót do piękna?

3xS = sen, styl życia, suplementy

To niezwykle proste i wielu pewnie wydaje się oczywiste i banalne, ale… czy możecie sami przed sobą, z ręką na sercu powiedzieć mi, ze stosujecie się do tych zasad? Czy dokładnie wiecie, czego dotyczą i jakie wymogi się z nimi wiążą, w drodze do pięknej, zdrowej cery? Moze się okazać, ze jedna drobna zmiana odmieni na korzyść oblicze i stan Waszej skóry a zatem: zapoznajcie się z najwazniesjzymi wymogami pilegnacyujnymi, które dotycza absolutnie kazdej skóry – neizależnie od wieku, typu, rodzajku, kondycji i stanu.

Piękna, zdrowa skóra = SEN

Sen jest najlepszym kosmetykiem kobiety.

Nie wierzycie?

Czy miałyście kiedyś okazję przyjrzeć się swojej skórze po nieprzespanej nocy? Nie wyglądała zbyt olśniewająco, prawda? Szara, zmęczona, zwiotczała, ziemista, często zbyt matowa lub za bardzo przetłuszczona, zanieczyszczona… Ja sama (przyznaję) kiedyś zafundowałam swojej taki stan. Wystarczyło kilka nieprzespanych nocy, kiedy uczyłam się do egzaminów na studiach Spałam po 2-3 godziny, kładłam się około 1 w nocy, piłam hektolitry kawy. Już po dwóch dniach moja skóra wyglądała tak, jakbym od lat mieszkała w ciemnej, nieprzyjemnej jaskini bez słońca i z zatęchłym, piwnicznym powietrzem.

Sen to zbawienie dla skóry – jej naturalna regeneracja i odnowa. Ciekawostką jest, że np. w Chinach wielu lekarzy odmawia leczenia pacjenta gdy dowiaduje się, ze nie chodzą oni spać odpowiednio wcześnie i budzą się przed 6-tą rano. Oczywiście Wy nie musicie być dla siebie aż tak rygorystyczne (ja sama wstaję bardzo wcześnie), ale starajcie się, aby Wasz sen trwał 7-8 godzin, a poza tym żeby trwał w określonych godzinach. Tak, tak: chodzi o to, że skóra ma swój określony czas i cykl ( dokładniej – konkretne godziny) w ciągu których się regeneruje. Są to godziny między 23-cią, a 1-szą w nocy, kiedy to uruchamia się przywspółczulny układ organizmu – ma on za zadanie łagodzić skutki aktywności w ciągu dnia, regenerować, naprawiać. Ponieważ zaś każdy narząd w ciele am swoją określona godzinę regeneracji warto wiedzieć, ze dla skóry jest to przedział wymieniony wcześniej.

Oznacza to,z ę jeśli chodzicie spać o 24-tej, lub później – Wasza skóra dostaje na regeneracje mnie niż godzinę. Oczywiście wiem, ze czasami (a w dzisiejszy pędzie cywilizacyjnym nawet często) zdarza się, że pójście do łóżka przed godziną dwunastą w nocy jest niemożliwe. Co wtedy? Jeśli późno kładziecie się spać zatroszczcie się o ty, żeby spać minimum 6-7 godzin, w komfortowych warunkach (przewietrzcie pokój, nie zasypiajcie mając urządzenia elektryczne przy głowie). Według kosmetologów, naukowców i ekspertów od snu żaden przedmiot elektryczny nie powinien znajdować się w Waszej sypialni.

Zdrowa, piękna skóra = styl życia

To bardzo ogólne pojęcie piękna, jego zakres jest bardzo szeroki. Dotyczy nie tylko tego jak się odżywiacie, ale tego jak odpoczywacie (i czy w ogóle macie na to czas), czy uprawiacie sport, jak bardzo jesteście aktywni. Te wszystkie czynniki mają wpływ na Wasze zdrowie, samopoczucie oraz oczywiście bezpośrednio a wygląd skóry.

Pamiętajcie, ze podczas ćwiczeń przyspiesza Wasz metabolizm, a dzięki temu sprawniej pozbywacie się produktów przemiany materii. Ćwiczenia to zatem nie tylko sposób na piękne i zgrabne ciało, ale również doskonały detoks dla całego ciała. Aktywność fizyczna doskonale dotlenia komórki, zwiększa elastyczność mięśni i zapewnia doskonałą profilaktykę anty-aging.

Zdrowa, piękna skóra = suplementy

Tak, wiem że wiele osób uważa suplementację za zło. Jednak mi nie chodzi o sztuczne syntetyczne suplementy, jakich pełno w aptekach. Nie musicie łykać całego alfabetu, aby wzmocnić organizm i pomóc mu w regeneracji i funkcjonowaniu. Ja zażywam regularnie naturalną witaminę C (możecie ja kupić w formie proszku lub syropu z aceroli), oraz witaminę D3, którą (aby trafiała tam, gdzie powinna) należy suplementować z witamina K2. Oczywiście niezbędna dla zdrowia jest tez woda – ale myślę, że o piciu przynajmniej 1,5 litra wody dziennie nie potrzeba już nikomu mówić

Dobrze dobrana suplementacja to również probiotyki, jednak te powinien Wam zalecić lekarz specjalista, po wcześniejszej rozmowie, badaniach itd. Stwierdzi on wówczas, czy w ogóle Wam brakuje czegoś w organizmie. Jeśli jesteście często zmęczeni, o obniżonym samopoczuciu i odporności warto skonsultować to z lekarzem.

Te 3 czynniki to podstawa pięknej, zdrowej skóry: nie tylko na buzi, ale całego ciała. Nasz organizm jest bowiem całością i tak właśnie należy go traktować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *